Praktyczne porady dla matek i ojców. Przeczytaj, co powinni wiedzieć rodzice o zdrowiu dziecka.

WĘDRÓWKA WE ŚNIE - lunatyzm, czyli somnambulizm.

 

Dziecko po 1- 2 godzinach snu wstaje z łóżka

i chodzi po swoim ciemnym pokoju. Czasami ubiera się, idzie do kuchni i zjada pozostawione jedzenie lub pije wodę, mówi do kogoś nieobecnego. Zdziwieni rodzice widzą, jak chodzi we śnie, twarz maskowata ale oczy ma otwarte.  Zadają pytania na które dziecko nie odpowiada. Zaprowadzone do łóżka śpi dalej. Rano nie pamięta nocnego spaceru.  Tak może się zachowywać dziecko lunatykujące.

  Nocnym spacerom może towarzyszyć przeżywanie lęku. Zaburzenia ruchowe przyjmują wtedy formę „ucieczki” z sypialni. Jest to rzadka, ale najbardziej niebezpieczna forma somnambulizmu, ponieważ grozi upadkami i zranieniami.

  Lunatyk nie czuje strachu i ma ograniczoną samokontrolę, więc nie wolno zostawiać go samego. Należy poprzez ostrożne i delikatne przytrzymywanie skierować wędrującą w czasie snu osobę z powrotem do łóżka, jeśli nie reaguje na prośby powrotu. Lepiej jej nie budzić. Dziecko wybudzone ze snu w trakcie ataku somnambulizmu jest zdezorientowane i może zachowywać się nieprzewidywalnie, a nawet agresywnie.

  W cięższych przypadkach somnambulizm może być podobny do lęków nocnych. Oba zaburzenia występują podczas snu głębokiego, najczęściej u dzieci młodszych. W obu przypadkach  obserwowane są skłonności rodzinne. W lękach nocnych przebieg zdarzenia jest bardziej dramatyczny, tzn. pobudzenie jest większe, dziecko gwałtownie siada w łóżku, jest przerażone, może krzyczeć, ale nie wychodzi z łóżka. Epizod lęku nocnego jest krótszy, zwykle do kilku minut.

  Szacunkowo CO TRZECIE dziecko doświadcza co najmniej jednego epizodu lunatykowania.  W przypadku ataków somnambulizmu należy zabezpieczyć nie tylko otoczenie wokół łóżka, ale i całą sypialnię. W sypialni wieczorem należy zamykać okna i dodatkowo zasłaniać je ciężkimi kotarami, którą trudno odsunąć. Podobnie należy zabezpieczyć drzwi. Z podłogi wokół łóżka powinny być usunięte przedmioty grożące przewróceniem się lub zranieniem.

  Dobry stan zdrowia i prawidłowe oddychanie nosem zmniejsza zagrożenie somnambulizmem. Ewentualne zaburzenia oddychania w czasie snu, jak przerośnięte migdałki czy obturacyjny bezdech senny, trzeba leczyć.

Ostateczne rozpoznanie ustala neurolog na podstawie szczegółowej relacji obserwatorów  wydarzeń oraz wykluczeniu innych poważniejszych chorób.

  Dzieciom lunatykującym zalecane jest dłuższe spanie. Dłuższy sen oraz drzemka w ciągu dnia powodują, że sen nocny staje się mniej głęboki i ryzyko wystąpienia zaburzeń znacznie maleje. Wyjątkowo w  rzadkich przypadkach, gdy epizody somnambulizmu są bardzo częste i związane są z notorycznymi próbami opuszczania sypiali, wskazane bywa leczenie farmakologiczne.

  Optymistycznie pamiętajmy, że ryzyko zranienia się oraz opuszczenia mieszkania podczas lunatykowania jest minimalne. Z czasem dzieci wyrastają z tego problemu. W wieku dorosłym somnambulizm występuje rzadko (u ok. 1%).

 

 

O mnie

Marek Pleskot

Jestem pediatrą od ponad 30 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy w Warszawskiej Akademii Medycznej, od 22 lat prowadzę gabinet pediatryczny w Podkowie Leśnej. Wiem o co pytają rodzice i wiem czego zwykle nie zdążą wytłumaczyć inni lekarze.

Popularne porady

Niedobór żelaza bez niedokrwistości.

Niedobór żelaza jest istotnym problemem,

CHOROBA LOKOMOCYJNA

Pojawia się podczas poruszania się

© 2015 pediatraodpowiada.pl. Porady dla rodziców i opiekunów dzieci