Praktyczne porady dla matek i ojców. Przeczytaj, co powinni wiedzieć rodzice o zdrowiu dziecka.

Glista, część I - toksokaroza

Często rodzice wyrażają chęć profilaktycznego odrobaczania dzieci. Tak na wszelki wypadek.

Czy naprawdę wszystkie dzieci mają robaki? I co to właściwie są te robaki, czyli glisty?
    Po pierwsze (jeśli mówimy o glistach), w zależności od przewodu pokarmowego żywiciela, w którym mogą się rozmnażać, glisty dzielą się  na ludzkie, kocie i psie.

Zarażone zwierzęta

     U dorosłych psów i kotów  larwy mogą przez wiele lat pozostawać w różnych narządach jako stadia drzemiące. U suk i kotek takie larwy są uwalniane w czasie kolejnych ciąż i laktacji, stając się przyczyną zarażenia potomstwa. Prawie wszystkie młode psy i koty są zarażone i wydalają z kałem po kilka tysięcy jaj pasożytów dziennie. Człowiek może zjadać jaja wszystkich glist, ale tylko glista ludzka bytuje w jego przewodzie pokarmowym jako forma dojrzała i tylko w przypadku glisty ludzkiej mówimy o glistnicy. W przypadku zakażeń  odzwierzęcych –  pasożyt w człowieku pozostaje w formie nierozwiniętej larwy. Choroby wywołane przez larwy glisty zwierzęcej (Toxocara) nazywane są toksokarozą.

Zarażanie człowieka

     Człowiek nie zaraża się jajem, wydalonym bezpośrednio przez zwierzę. Toksokaroza może być wywołana przez zjedzenie jaja inwazyjnego – czyli larwy.

    Larwy wykluwają się z jaj po 2-3 tygodniach "leżakowania" w glebie. Wytworzenie larw zależy od temperatury ziemi, w naszej strefie klimatycznej zachodzi w ciepłych porach roku, a w krajach tropikalnych niemal przez cały rok.

    Możliwe jest także zjedzenie larw w surowym bądź niedogotowanym mięsie. Bezpośredni kontakt ze zwierzęciem również może grozić zarażeniem –  inwazyjne jaja mogą znajdować się na sierści psów, szczególnie tych, które lubią się tarzać w ziemi.

    Przypadkowe spożycie jaj glisty szczególnie często zdarza się dzieciom, mającym kontakt ze zwierzętami, albo bawiącym się na publicznych placach zabaw  i w piaskownicach (badania, przeprowadzone w Warszawie,  wykazały obecność jaj Toxocara w co czwartej piaskownicy). Nie bez znaczenia pozostaje jedzenie podczas zabawy, oblizywanie pal­ców, obgryzanie paznokci czy też zjadanie piasku.  

Źródłem jaj inwazyjnych mogą być niedomyte owoce oraz warzywa, nawet z własnego ogrodu.

 

Toksokaroza na szczęście nie przenosi się z człowieka na człowieka.

     Uważa się, że w państwach rozwiniętych toksokaroza jest najczęstszą chorobą odzwierzęcą. Przypadki zarażenia larwami Toxocara (oceniane na podstawie dodatnich odczynów serologicznych) występują u ludzi dość powszechnie. Należy pamiętać, że dodatni wynik badania to tylko potwierdzenie kontaktu z larwami, nie jest jednoznaczny z aktualnym zakażeniem.

    U dzieci liczba zakażeń ma związek ze statusem ekonomicznym w poszczególnych krajach i regionach. Na przykład, przeciwciała anty-Toxocara stwierdzono u 2,1% badanych dzieci w Sztutgarcie oraz u 65,7% w ubogich regionach wiejskich północnej Hiszpanii.

     Badania przeprowadzone w latach 1995-2002 w województwie mazowieckim ujawniły, że co czwarte, a w niektórych rejonach nawet co drugie dziecko miało dodatni odczyn. Ile z tych dzieci chorowało? - trudno ocenić. Chorujących rozpoznajemy znacznie mniej.

    W Polsce w latach 2005-2008 liczba zdiagnozowanych przypadków toksokarozy u dzieci i dorosłych z roku na rok wzrastała, przekraczając 600 przypadków w ciągu roku. Należy sądzić, że rzeczywista liczba chorujących była większa.

Po zarażeniu

     W dwunastnicy z jaj inwazyjnych wydostają się larwy, które przebijają się przez ścianę jelita cienkiego do krwi i wraz z nią płyną do różnych narządów i tkanek. Larwy glisty psiej i kociej wędrują w organizmie człowieka i, nigdy nie dojrzewając, mogą w nim przeżyć do 10 lat.

     Gdy średnica naczynia krwionośnego staje się mniejsza od rozmiarów larwy,  ta przebija się przez jego ścianę i przenika do przyległych tkanek.

    Wokół larw w tkankach powstają zgrupowania komórek zwane ziarniniakami. Zbudowane są głównie z komórek kwasochłonnych (stężenie tych komórek istotnie wzrasta we krwi zakażonego).

     Pasożyty "unieruchomione" w tkankach ludzkich nie dostają się do przewodu pokarmowego, więc nie są wydalane z kałem i tym bardziej nie można ich wykryć w badanym kale.

     Większość larw (około 80%) kończy swoją wędrówkę w wątrobie, gdzie z czasem ginie. Ziarniniaki ulegają wchłonięciu i praktycznie bez śladu znikają, natomiast wokół martwych pasożytów powstaje w wątrobie blizna.

     Część larw wraz z  krwią może dotrzeć do:  do płuc, mózgu, oka oraz serca i innych mięśni.

 

Objawy choroby związane są z miejscem, do którego larwa dotarła i zależą od nasilenia zakażenia, a także wieku oraz odpowiedzi immu­nologicznej chorego.

     Do objawów zakażenia pełnoobjawowego należy ogólne osłabienie i złe samopoczucie, wzmożona potliwość, gorączka, bóle mięśniowe, kaszel, świsty nad polami płuc­nymi, ból w jamie brzusznej. Takie objawy nie są wyłącznie charakterystyczne dla toksokarozy, podobnie typowe są również dla zakażeń grypopodobnych.

    Obraz choroby będzie bardziej charakterystyczny, jeśli dojdzie do uogólnionego powiększenia węzłów chłonnych oraz powiększenia wątroby i śledziony.

    Toksokaroza jest silnym alergenem, może wywoływać i nasilać objawy alergii.  W czasie masywnego zakażenia często dochodzić do: kaszlu, stanów spastycznych oskrzeli oraz do pokrzywek. Czasami z toksokarozą wiązana jest nadpobudliwość emocjonalna.

 

     Gdy larwy trafią do mózgu (szczęśliwie rzadko) mogą wywoływać objawy jak w przypadku guza. Mogą także powodować obrzęk mózgu. W płucach potrafią wywoływać zmiany zapalne.

     Toksokarozę oczną spotyka się częściej u starszych dzieci i dorosłych, zwykle w późniejszym okresie choroby. Zmiany z reguły dotyczą jednego oka, mogą być przyczyną pojawiającego się zeza. Podstawowym obja­wem jest pogorszenie widzenia, rzadko –  całkowita utrata widzenia.

     Z uwagi na skąpe objawy ogólne tej postaci choroby, o rozpoznaniu decyduje wnikliwe badanie okulistyczne. Badania epidemiologiczne przeprowadzone w USA wykazały, że w olbrzymiej populacji tego kraju odnotowywano tylko 70 przypadków toksokarozy ocznej rocznie,  głównie u dzieci.

 

     W badaniach dodatkowych, najczęściej w ostrej fazie zakażenia, można stwierdzić: wysoki poziom leukocytów z dużą ilością krwinek kwasochłonnych (eozynofilia), oraz zwiększone stęże­nie całkowitej immunoglobuliny E w surowicy krwi (IgE). Zdarza się niedokrwistość, a także wzrost enzymów wątrobowych, czyli transaminaz. Takie nieprawidłowości mogą zasugerować lekarzowi toksokarozę, pomimo, że zlecał je podejrzewając zupełnie inną chorobę. Podwyższonego IgE oraz eozynofilii w surowicy krwi można się spodziewać także w chorobach alergicznych czy też innych zakażeniach pasożytniczych (włosień kręty, glistnica).

 

    Rozpoznanie ostateczne choroby musi zostać potwierdzone w badaniach dodatkowych. Za złoty standard diagnostyki chorób pasożytniczych uważa się zaobserwowanie pasożytów "gołym okiem" lub pod mikroskopem. Pewne rozpoznanie toksokarozy u człowieka wymaga uwidocznienia postaci larwalnych Toxocara bądź wykrycia materiału genetycznego tej glisty w materiale uzys­kanym z tkanek. Jest to możliwe w przypadku postaci ocznej, kiedy  podczas badania oka udaje się niekiedy zobaczyć taką larwę. W innych posta­ciach choroby niezbędne byłoby badanie mikroskopowe tkanek – niewątpliwie jest to badanie  przydatne do rozpoznania, ma ono jednak ograniczone zastosowanie z powodu inwazyjnego sposobu uzyskiwa­nia materiału do badań.

 

Obecnie rutynowa diagnostyka toksokarozy opiera się na metodach sero­logicznych. Rozpoznanie potwierdza obecność we krwi przeciwciał skierowanych przeciwko larwom glisty psiej lub kociej.

    Standardową metodą serodiagnostyki jest immunoenzymatyczna ocena miana przeciwciał IgG, skierowa­nych przeciwko antygenom larwy Toxocara.

    Test potwierdzenia  –test ELISA z Ag Toxocara spp. można wykonać w Państwowym Zakładzie Higieny  (koszt ponad 200zł). Wysokie miano zwykle odpowiada nasilonym objawom chorobowym oraz istotnym odchyleniom w innych badaniach krwi. Negatywny wynik nie wyklucza w 100% możliwości zakażenia u badanego; wynik dodatni może świadczyć o aktualnym zakażeniu, ale również o takim, które przed laty zostało przebyte i obecnie nie ma żadnego znaczenia (zwykle niskie miano).

    Ta metoda cechuje się ponadto niską swoi­stością, co oznacza, że wynik dodatni  może być następstwem innej choroby pasożytniczej. Jeśli to jest prawdopodobne, może być wyma­gane dodatkowe wykonanie testu potwierdzającego Western-blot z Ag Toxocara spp., co znacznie zwiększa koszty diagnostyki i wydłuża czas jej trwania.

    Pomocne w rozpoznaniu toksoplazmozy mogą być także badania obrazowe, jak usg jamy brzusznej, tomografia komputerowa głowy, rezonans magnetyczny głowy.

 

 

Leczenie

     Podejrzewając toksokarozę lekarz musi wykluczyć inne choroby, mogące dawać podobne objawy. Wskazania do leczenia i jego sposobu podejmowane są indywidualnie w zależności od:

• objawów klinicznych

• odchyleń w badaniach dodatkowych

• okresu jaki upłynął od zarażenia

• wieku dziecka

 

Najczęściej lekarz zleca diethylcarbamazynę lub albendazol, alternatywnie thiabendazol.

     W trakcie leczenia mogą wystąpić efekty uboczne takie jak: bóle brzucha, nudności, wymioty lub zawroty głowy.

 

PODSUMOWANIE

Toksokaroza jest uznawana za najbardziej rozpowszechnioną chorobę odzwierzęcą w krajach rozwiniętych.

Zakażone zwierzęta wydalają kilka tysięcy jaj na dobę. Jaja z larwami mogą znajdować się także na sierści.

  • Toksokaroza przenoszona jest na ludzi wówczas, gdy nie są przestrzegane zasady higieny.
  • Wysokie ryzyko zarażenia występuje zarówno na terenach wiejskich jak i miejskich.
  • Choroba jest często rozpoznawana przypadkowo, w oparciu o stwierdzane odchylenia w badaniach laboratoryjnych wykonywanych z innych przyczyn.
  • Trudności w rozpoznaniu choroby wynikają z występowania niespecyficznych objawów klinicznych oraz z ograniczonych możliwości diagnostycznych. 
  • Odchylenia w badaniu przedmiotowym i badaniach dodatkowych ustępują powoli. Obserwuje się długoletnie pochorobowe utrzymywanie się wysokiego poziomu przeciwciał anty-Toxocara.
  • Zwykle rokowanie jest dobre. Larwy giną (bez leczenia) po około 10 latach.
  • U dziecka z toksokarozą należy regularnie badać dno oczu przez 10 lat od rozpoznania.
  • Zmiany oczne mogą wystąpić późno, nawet u pacjentów wcześniej prawidłowo leczonych. Uszkodzenie wzroku jest trwałe.
  • U dzieci z rozpoznaną chorobą istotne jest określenie potencjalnych źródeł inwazji, co umożliwia wdrożenie właściwej profilaktyki.
  • W przypadku rozpoznania toksokarozy u dziecka diagnozować należy również rodzeństwo. W glistnicy nie ma takich zaleceń.
  • Leczenie w przypadku toksokarozy ustalane jest dla każdego chorego indywidualnie.
  • Zarażać się larwami Toksokara można wielokrotnie, nawet po wielokrotnym leczeniu p/pasożytniczym.
  • W przeciwieństwie do zwierząt nie zaleca się profilaktycznego odrobaczania dzieci.
  • Profilaktyka jest początkiem i końcem choroby.

 

Zalecenia profilaktyczne, czyli jak chronić się przed pasożytami

  • Psom należy regularnie, według zaleceń weterynarza, podawać tabletki odrobaczające.  Bardzo ważne jest jak najwcześniejsze i systematyczne odrobaczanie wszystkich szczeniąt (cztery razy w ciągu pierwszego roku życia).
  • Należy zobowiązać właścicieli psów i kotów do sprzątania odchodów swoich zwierząt. Szczególnie odchody młodych psów powinny być jak najszybciej sprzątane.
  • Dzieci nie powinny się bawić w miejscach, gdzie wyprowadzane są psy i koty, tym bardziej niedopuszczalne jest jedzenie w takich miejscach .
  • Piaskownice i miejsca zabaw dzieci powinny być chronione od zanieczyszczenia odchodami zwierząt. Ważna jest okresowa wymiana piasku w piaskownicach –  larwy mogą przeżywać tam nawet 10 lat.

    Bardzo istotne są podstawowe zasady higieny - dokładne mycie rąk po powrocie do domu, po pracy w ogrodzie, przed jedzeniem, po kontakcie ze zwierzętami.

    Dzieciom powinno się często obcinać paznokcie.

    Należy myć pożywienie (np. jarzyny , owoce, także leśne, grzyby, zioła), które często jest skażone glebą zawierającą jaja pasożytów.

     Człowiek uwielbia problemy. Hipoteza zwana higieniczną głosi, że gdy mu brakuje robali i chorób przez nie wywoływanych, to ma więcej alergii we wszelkiego rodzaju odmianach. Oczywiście, to nie znaczy, że pasożyty są "lepsze" od alergii, ale nie należy popadać również w przesadną robalofobię. Higiena i zdrowy rozsądek są podstawą zdrowia.

 

O mnie

Marek Pleskot

Jestem pediatrą od ponad 30 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy w Warszawskiej Akademii Medycznej, od 22 lat prowadzę gabinet pediatryczny w Podkowie Leśnej. Wiem o co pytają rodzice i wiem czego zwykle nie zdążą wytłumaczyć inni lekarze.

Popularne porady

Niedobór żelaza bez niedokrwistości.

Niedobór żelaza jest istotnym problemem,

CHOROBA LOKOMOCYJNA

Pojawia się podczas poruszania się

© 2015 pediatraodpowiada.pl. Porady dla rodziców i opiekunów dzieci