Praktyczne porady dla matek i ojców. Przeczytaj, co powinni wiedzieć rodzice o zdrowiu dziecka.

Czytajmy dzieciom

Nauka człowieka rozpoczyna się

już w okresie życia płodowego a po urodzeniu staje się intensywniejsza. Od jej efektywności zależy "jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz". Kluczową rolę w procesie edukacyjnym dziecka odgrywają rodzice. CZYTANIE dzieciom to doskonały pierwszy krok do nauki samodzielnego czytania, a przez to do nauki w szerszym znaczeniu. Zalecane jest czytanie od urodzenia, czyli w czasie, gdy dzieci jeszcze niewiele z tego rozumieją.

          Te wytyczne są przydatne, gdy rodzice są małomówni, trudno im prowadzić konwersacje z maleństwem i rzadko to robią. Głośne czytanie książeczek jest wówczas sposobem, aby dziecko częściej słyszało głos rodziców, a nie obce głosy z zakazanego telewizora. Poza tym wczesne czytanie może być treningiem dla rodziców i wyrabianiem dobrego nawyku, również dla dziecka.

          W pierwszych miesiącach po urodzeniu dzieci nie tylko nie rozumieją, co mówią rodzice, ale także nie koncentrują się na wspólnych czynnościach. Ta funkcja zaczyna się pojawiać dopiero około 6. miesiąca życia i jest kluczowa dla rozwoju języka oraz uczeniu się. Po pierwszym półroczu czytanie należy uznać za codzienny obowiązek, który powinien być wspólną radosną zabawą rodzica i dziecka.

          * W 6.–18. miesiącu życia należy wybierać książeczki niewielkiego formatu ale z dużymi wyraźnymi kolorowymi ilustracjami, na twardych stronach, przedstawiającymi realne przedmioty, dzieci i zwierzęta. Rodzice powinni pokazywać i nazywać te ilustracje.

          * Po pierwszym roku życia, czytający podąża za zainteresowaniem dziecka, pyta „Gdzie jest …?”, odpowiada na zainteresowanie malca, nazywa/opisuje a nawet śpiewa.

          * W drugim roku życia dziecko potrafi samo trzymać książeczkę, przekłada strony, obraca książkę prawidłową stroną do góry. Choć skupia uwagę na krótko, to pokazuje w odpowiedzi na pytanie „Gdzie jest …?”, a nawet naśladuje głos rodzica.

Malec podpowiada/uzupełnia brakujące słowa, a z czasem i zdania. "Czyta" lalkom, pluszakom i innym zabawkom. W tym wieku rozpoczyna się rozkwit słownictwa i łączenie słów (mowa telegraficzna).

Powtarzanie utrwala zdobywaną wiedzę, więc rodzic celowo czyta te same opowiadania, powtarza i rozszerza wypowiedzi dziecka zachęcając go do rozmowy. Opiekun nazywa/opisuje nie tylko przedmioty ale i zjawiska, wskazuje i pyta nie tylko „Gdzie jest …?”, ale również  „Co to jest?”,. Dobrze jest gdy dobiera lekturę do przeżyć i doświadczeń dziecka.

         * W trzecim roku dziecko nie tylko samo przynosi i odnosi książeczki, ale przewraca ich strony i pilnuje aby nie były pomijane w trakcie czytania. Potrafi łączyć tekst z obrazkami, lubi czytać wciąż tę samą książeczkę, a nawet recytować znane fragmenty tekstu. W tym wieku może znać już ok. 320 słów, ale chętnie nadużywa słowa „nie”.  Dobrze jeśli rodzice nadal dobierają treść książeczek do doświadczeń i przeżyć dziecka, np. o młodszym rodzeństwie czy nocnikowych problemach. Opiekunowie, przy każdej sposobności mogą czytać, nie tylko książeczki, ale również teksty wynikające z codziennych czynności, np. jak gotować makaron. Pokazują litery. Nazywają i objaśniają obrazy graficzne, np.  znaki drogowe. Codzienne prace domowe wykorzystują do wspólnej "zabawy" w odpytywanie jak się nazywają wykorzystywane przedmioty.

         * W czwartym roku życia dziecko potrafi dłużej skoncentrować swoją uwagę. Wiele rozumie w bardziej złożonych opowiadaniach, ale chętnie zadaje pytania na ich temat („Dlaczego?”). W konsekwencji przewiduje ich ciąg dalszy i zakończenie. Potrafi mówić poprawnie gramatycznie i całymi zdaniami. Zaczyna rozpoznawać litery, a nawet próbuje pisać.

Małego mądralę rodzic pyta, co się wydarzyło, pozwala opowiedzieć historię i wciąga dziecko w rozmowę. Odpowiada na pytania i rozszerza jego wypowiedzi. Opiekun uczy liter, pokazuje napisane imię dziecka i zachęca do pisania.

 Starsze dzieci zaczynają interesować książki zawierające pojedyncze opowiadania, zwłaszcza z rymowankami. Rodzice powinni nie tylko czytać, ale także tworzyć dialog z dzieckiem poprzez zadawanie mu pytań i zachęcanie do odpowiedzi. Im poważniejsze dziecko, tym więcej papierowych stron i "mądrzejszych" tematów związanych z życiowymi problemami, jak chociażby wizyta u lekarza. W tym wieku wskazane są opowiadania pobudzające dziecięcą wyobraźnię (baśnie i legendy).

         Dzieci nie zawsze są chętne do słuchania, szczególnie jeśli nie mają utrwalonego nawyku. Będzie łatwiej, jeśli będziemy wykorzystywać choćby krótkotrwałe zainteresowanie malca. Uwagę możemy utrzymać poprzez zmienność własnych zachowań, modulowanie głosu, tempa czytania lub częstsze dialogi z dzieckiem. Jeśli tymi sposobami dziecka nie udaje się zaangażować, trzeba spróbować sięgnąć po nową książkę, bardziej odpowiednią dla wieku. Pomocne dla rodziców mogą być dostępne w internecie filmy szkoleniowe.  https://www.mp.pl/pediatria/ksiazka-na-recepte/209187,jak-czytac-dzieciom-zobacz-filmy-    szkoleniowe       

         Trud poniesiony podczas nauki dziecka będzie procentował nie tylko dla niego, ale dla całej rodziny. Inne przysłowie głosi, nie bezpodstawnie, " że bez pracy nie ma kołaczy". Jeszcze lepiej, gdy czytanie dziecku będzie radosną zabawą.

 

* na podstawie wytycznych amerykańskich

https://www.mp.pl/pediatria/ksiazka-na-recepte/208291,musimy-dbac-o-zrownowazony-rozwoj-dzieci

 

O mnie

Marek Pleskot

Jestem pediatrą od ponad 30 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy w Warszawskiej Akademii Medycznej, od 22 lat prowadzę gabinet pediatryczny w Podkowie Leśnej. Wiem o co pytają rodzice i wiem czego zwykle nie zdążą wytłumaczyć inni lekarze.

Popularne porady

Kolka jelitowa niemowląt*

Kolki jelitowe występują

Naczyniaki i znamiona

U wielu noworodków na potylicy

© 2015 pediatraodpowiada.pl. Porady dla rodziców i opiekunów dzieci